Nie, nie będzie to wpis z poradnika dla działkowców. Wraz z pojawieniem się mojej córki, pojawiła się potrzeba zakupu jakiegoś dobrego szkła do portretów. Jako, że zaliczam się raczej do niedzielnych pstrykaczy i fotografie traktuje jako hobby, budżet na ten obiektyw nie mógł pochłonąć większej części wyprawki mojej małej modelki. Dodam tylko, że należę do czerwonych tzn. rodziny Canonowców. Po szybkich przeszukiwaniach Internetu, sprawdzeniu kilku testów, wybór padł na obiektyw Canona EF 50mm f/1.8 STM. Obiektyw spełniał wszystkie teoretyczne wymagania, był tani, z odpowiednią ogniskową i nieprzyzwoicie jasny, jak na swoją cenę. Zakupu dokonałem przez amazon.de, gdzie zapłaciłem za niego wraz z przesyłką 108 €. Amazon w Niemczech to super sprawa, produkty z opcją prime z reguły przychodzą do 3 dni. W moim wypadku było jeszcze lepiej, mianowicie szkiełko było u mnie na następny dzień!

Bez zwłoki zabrałem się do testów. Pierwsze wrażenie zrobił naprawdę dobre, autofocus działa jak należy, ogniskowa 50mm moim zdaniem jest idealna do portretów i to światełko. Wrzucam parę ujęć z pierwszych testów. Z ostatecznym werdyktem chciałbym się jeszcze wstrzymać, ale zapowiada się naprawdę fajnie. Uff, pierwsze koty za płoty, jest to mój pierwszy wpis.

2 thoughts on “Czas na rozbudowe szklarni..

  1. Fragles says:

    Posiadam szkiełko o takich samych parametrach w moim pentaxie i muszę przyznać, że jest przegenialne. Praktycznie nie ściągam go z body, jest uniwersalne, idealne na wyjazdy i sprawdza się nie tylko przy portretach. Szanuje wybór, ostrości i pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *